Wiarygodność portalu cenowego zaczyna się od odpowiedzi na jedno pytanie: skąd te liczby? Odpowiadamy bez tajemnic.
Źródła cen
Nasze widełki cenowe budujemy z trzech źródeł: obserwacji półek w sklepach stacjonarnych (dyskonty, markety, sklepy osiedlowe), gazetek promocyjnych głównych sieci oraz paragonów — własnych i nadsyłanych przez czytelników. Ceny online traktujemy pomocniczo: półka stacjonarna pozostaje naszym punktem odniesienia.
Dlaczego widełki, a nie jedna cena
Ta sama puszka piwa potrafi kosztować 2,79 zł w promocji dyskontu i 4,49 zł w sklepie nocnym — dlatego podajemy przedziały „od–do”, zaznaczając ceny promocyjne osobno. Widełki opisują rynek uczciwiej niż każda pojedyncza liczba.
Aktualizacja i oznaczanie
Każdy cennik kończy formuła „Ceny orientacyjne — ostatnia aktualizacja: [miesiąc rok]”. Kategorie szybkozmienne (masło, kawa, sezonowe) odświeżamy częściej; stabilne — przy zauważalnych zmianach rynkowych. Ceny orientacyjne znaczą dokładnie to, co znaczą: orientację, nie ofertę handlową.
Czego nie robimy
Nie przyjmujemy wynagrodzenia za korzystne widełki. Nie kopiujemy cen z innych portali. Nie podajemy cen, których nie widzieliśmy na półce, w gazetce albo na paragonie. Testy produktów kupujemy z własnej kieszeni — jeśli kiedykolwiek będzie inaczej, przeczytacie o tym w pierwszym akapicie tekstu.
Znalazłeś inną cenę?
Rynek jest szybszy niż każda redakcja. Jeśli Twoja półka mówi co innego niż nasz cennik — napisz przez stronę Kontakt: paragony czytelników to najcenniejsze źródło, jakie mamy.