Paluszki to najbardziej demokratyczna przekąska kraju: leżą na każdej imprezie od osiemnastki po wesele, kosztują grosze i nie mają w zasadzie przeciwników — co najwyżej spory o sól kontra sezam. Spra
Sezamki to przekąska, która przeczekała wszystkie mody: batony proteinowe, chia i daktylowe kulki — a ona wciąż leży przy kasie w tej samej skromnej paczce, chrupiąc dokładnie tak samo jak w latach 90